Kreta na piechotę

Każde, absolutnie każde miejsce na kuli ziemskiej najlepiej jest zwiedzać na piechotę. Kreta jest tego żywym i najlepszym dowodem. Spacer po mieście, wędrówka na szlaku, spacer do tawerny, na plażę. Wszędzie warto iść na piechotę. A jeśli za daleko wystarczy podjechać autem, odstawić je gdziekolwiek (na Krecie poza 2-3 większymi miastami nie ma z tym żadnego problemu), ubrać porządne buty i chodzić, chodzić, chodzić. Miast czczego gadania przeczytajcie poniżej mój opis jednego z 65 oficjalnych szlaków wędrówek górskich po Krecie. Nie wierzę, że nie zachęci Was do ruszenia się z wygodnego fotela.


Z CHORA SFAKION DO LOUTRO NA PIECHOTĘ

Przejść szlakiem z Chora Sfakion do Loutro jest marzeniem większości turystów odwiedzających Kretę. Oczywiście tych, którzy planują wyściubienie nosa poza swój „All Inclusive Resort”. Południe Krety generalnie jest ciekawsze od północy wyspy, a przede wszystkim nie ma tam tzw. masowej turystyki. Oznacza to między innymi większy spokój i faktyczną możliwość odpoczynku. Odpoczynku biernego, ale również takiego na szlakach. A jeszcze lepiej takiego, który łączy obie te formy odpoczynku. Dzisiaj zapraszam na jeden z najpopularniejszych szlaków wędrówkowych na wyspie. Szlak z Chora Sfakion do Loutro.

CZY ABY DLA KAŻDEGO?

To nie jest łatwy szlak. Choć ma on niewiele ponad 8,5 kilometra długości to oznaczony jest kolorem czerwonym. Z jednej strony nie ma na nim jakichś przerażających trudności, z drugiej jednak dla niektórych będzie zbyt trudny. Przede wszystkim przemarsz tym szlakiem powinny odpuścić osoby z lękiem wysokości. Przejście na odcinku od zejścia z drogi do Annopoli na plażę Sweet Water Beach prowadzi bardzo wąską ścieżką bezpośrednio zboczami kolejnych wzgórz. Momentami należy trzymać się przytwierdzonych do skał linek, co przypomina żywcem szlaki w Alpach. Po drugie cały szlak znajduje się na otwartej przestrzeni. Oznacza to, że podczas wysokich temperatur (czyli przez większość część roku na wyspie) wystawieni jesteśmy na palące słońce bez możliwości schronienia się w razie konieczności.

TRZYMAJ SIĘ SZLAKU, ALE KORZYSTAJ Z JEGO UROKÓW

Szlak z Chora Sfakion do Loutro cały czas sprowadzi wzdłuż linii brzegowej Morza Libijskiego. Idąc w tym kierunku zmierzasz w kierunku zachodnim co oznacza, że na wędrówkę najlepiej wybrać się jest rankiem. Wschodzące słońce nie będzie Cię oślepiać, a gdy zacznie niemiłosiernie palić będzie to czynić w Twoje plecy, nie zaś w twarz i oczy. Na wędrówkę warto zabrać ręcznik i ewentualnie strój kąpielowy. Nie ma nic przyjemniejszego niż kąpiel w krystalicznej wodzie Morza Libijskiego po trudach górskiej wędrówki. A gdzie się kąpać?

CHORA SFAKION DO LOUTRO CZYLI NA KTÓREJ Z PLAŻ BOSKIE CIAŁO WYŁOŻYĆ

Pierwsza plaża (Lingas Beach) znajduje się już po zaledwie 20 minutach marszu. Druga słynna plaża znajduje się kawałek dalej. To Sweet Water Beach. Po trzecie wykąpać się można w jednej z dwóch zatoczek znajdujących się około 30 minut drogi przed Loutro. Po czwarte wreszcie wykąpać się można oczywiście już w samym Loutro. Jest zatem w czym wybierać. Na wszystkich w/w plażach strój kąpielowy nie jest wymagany, ale jeśli wybierzecie kąpiel w Loutro będzie on niezbędny.

WIELKIE ŻARCIE I CUDNY REJS NA KONIEC

Nie sposób po dojściu do Loutro nie udać się do jednej z lokalnych restauracji na popas. Utrudzeni, umorusani, ociekający potem marzymy o morskiej kąpieli. Ale tuż po niej, gdy dochodzić zaczynają zapachy pieczystego z okolicznych tawern nie ma rady, trzeba coś zjeść. Wybór restauracji i tawern w Loutro jest całkiem spory, ja jednak zawsze wybieram te, w których jedzenie znajduje się w bemarach. Znak to, że gotowała pewnie babcia albo matka właściciela. A to oznacza prawdziwe kreteńskie jedzenie. Rozkoszując się pysznym jedzeniem ze spokojem obserwować będziesz leniwie bujające się na wodzie łajby i wolno toczące się tutaj życie. W Loutro czas chyba w ogóle nie płynie. Wracać do Chora Sfakion będziesz niedużym statkiem liniowym, albo małą łajbą. Rozejrzyj się dobrze, zanim wybierzesz swój środek transportu. Za te same pieniądze możesz albo podróżować zwykłym promem, albo przeżyć przygodę swojego życia na morzu.

Z CHORA SFAKION DO LOUTRO, BY DZIEŃ TEN ZAPAMIĘTAĆ NA CAŁE ŻYCIE

Przemarsz cudnym szlakiem, pełen atrakcji i emocji dzień. Piękne widoki na trasie, grad emocji, kąpiel w krystalicznej wodzie. Niesamowicie dobre lokalne jedzenie, spokojny klimat Loutro, wreszcie odlotowy rejs powrotny „łupinką” do Chora Sfakion. Jeden taki dzień, taki drobny moment w życiu. Ale życie z takich momentów właśnie się składa. A gdy takich momentów gromadzi się coraz więcej życie nabiera sensu. Na Krecie życie nabiera sensu.



Obejrzyj poniżej kilka moich zdjęć z kreteńskich szlaków.