Na plaży

Któż z nas nie marzy od czasu do czasu o wyłożeniu się na leżaku na plaży pod parasolem. Wokół drobny biały piasek, temperatura powietrza plus 30 stopni Celsjusza, a woda blisko dwakroć cieplejsza, aniżeli w Bałtyku. Ja wiem, że są zatwardziali przeciwnicy takiego właśnie spędzania czasu na urlopie, ale nie każdy pracuje za biurkiem. Jest za to mnóstwo osób, które pracują naprawdę ciężko, w dodatku mają małe dzieci, kredyty i kupę spraw codziennych na głowie.

Kreta dla tych osób będzie prawdziwym wybawieniem i ukojeniem. Północna linia brzegowa Krety jest zwykle płaska, a plaże stosunkowo duże i piaszczyste. Przemysł turystyczny na dobre rozgościł się właśnie na północnym wybrzeżu wyspy. Kto jednak szuka spokoju, a wrzeszczące dzieciaki na wczasach doprowadzają go do szewskiej pasji nich wybierze południe Krety. Zapewniam Was, że trudno pogodzić wybór miejsca noclegowego na Krecie kierując się jedynie plażami. Te na północy piaszczyste, wygodne, zwykle z łagodnym zejściem do morza. Idealne dla rodzin z małymi dzieciakami. Te na południu, kamieniste, zwykle dzikie, za to z absolutnie krystaliczną wodą i spokojną atmosferą.

Znam większość plaż i zatok na wyspie. Ale wielu jeszcze nie znam. Nie znają ich także sami Kreteńczycy. Co rusz, co kawałek natrafić można bowiem na schowaną za kilkoma krzakami mikroskopijną zatokę z idealnie czystą wodą i zdziwioną Twoją obecnością kozą. Tak, Kretę odkrywa się powoli, latami.

Podczas Twojego pobytu na tej magicznej wyspie będziesz pławić się w co najmniej kilku małych zatokach. Poczujesz klimat plaż północy i południa. Sam ocenisz, co Ci bardziej odpowiada. Dopasuję wybór plaż i zatok do Twoich preferencji. Uwierz, będziesz zachwycony, zachwycona. Zobacz poniżej kilka moich zdjęć z plaż i zatok na Krecie. Uwierz, jest w czym wybierać.